Wydanie/Ausgabe 140/22.11.2025

Najstarsze ślady pobytu człowieka na terenie Śląska pochodzą z końcowej fazy drugiego interglacjału. Pierwsze gromady praludzi przybyły z południa przez Bramę Morawską.

Przyjmuje się, że człowiek dotknął po raz pierwszy stopą Ziemi Śląskiej około 240 tyś. lat temu[1] (starsza epoka kamienia - PALEOLIT). Z tego też okresu odkryto w Raciborzu-Studziennej prymitywne narzędzia z odłupków krzemiennych.

Ale na Wisielczym Wzgórzu w Rozumowicach koło Kietrza odkryto w 1997 r. najstarsze na Górnym Śląsku i jedno z najstarszych w kraju obozowisko. Na głębokości 20 metrów udało się natrafić na ślady obecności człowieka sprzed 300 tysięcy lat. Znaleziono narzędzia do obróbki skóry: noże, zgrzebła, drapacze[2].

Najstarsze ślady pobytu człowieka w rejonie Góry Świętej Anny pochodzą z młodego okresu paleolitu - około 70.000 do 8.000 lat  p.n.e.[3] Ludzie żyli w małych gromadach i utrzymywali się ze zbieractwa owoców, larw owadów, kłączy, miodu dzikich pszczół i myślistwa. Opanowano obróbkę krzemienia i technikę rozniecania i podtrzymywania ognia. Weszły w użycie narzędzia z kości i rogów.

U końca ostatniego glacjału, kiedy zaległy tu lodowiec wycofał się na północ Skandynawii (około 10.000 lat p.n.e.) rozpoczęła się środkowa epoka kamienia, zwana MEZOLIT. W tym też czasie (10.000 - 6000 lat p.n.e.) ustalił się klimat, który prawie bez zmian trwa do dziś.

Z tego też okresu archeolodzy odkopali liczne ślady: w Ligocie Dolnej, Jasionie, Oleszce, Zakrzowie fragmenty narzędzi krzemiennych, na Wysokiej 30 odłupków, w Żyrowie ślady osadnictwa  jak również rdzeń krzemienny i krzemienie[4].

Oznacza to, że już około 12.000 lat temu mieszkali tu ludzie. Ówczesna egzystencja związana była z myślistwem i zbieractwem. W tym też okresie wyginęła część zwierząt, dlatego coraz większego znaczenia zaczęło nabierać rybołówstwo. Myśliwi używali łuku i strzał drewnianych z przytwierdzonym krzemieniem oszlifowanym w kształcie grotu. Do łowienia ryb - haczyków z kości.

Słowianie przybyli na te tereny dopiero około VI wieku naszej ery.

Gromnik na Dolnym Śląsku, to najwyższe wzniesienie (393 m.n.p.m.) Wzgórz Strzelińskich i tu w VIII-V w. p.n.e znajdował się gród, który niedawno odkryli uczeni polscy i niemieccy.

Po wycofaniu się lodowca ukazały się głazy narzutowe naniesione przez lądolód, zwykle przez długą podróż częściowo obtoczone. Największe z nich znaleziono w Żyrowie, Czarnosinie, Strzelcach i Osieku. Głaz ze Strzelec nazywano "kamieniem Chrystusa" (Christusstein) a z Czarnosina  "kamieniem diabła" (Teufelstein).

Wszystkie znaleziska wpisano do księgi (Naturdenkmalbuch) i zostały uznane jako pomniki przyrody prawnie strzeżone. Znaleziony  w Krępnie głaz ustawiono przed zamkiem w Szymiszowie a inny znaleziony w Freidorf postawiono jako pomnik  poległych w I wojnie światowej w Leśnicy.

W trakcie młodszej epoki kamiennej NEOLITU (4200 - 1900 lat p.n.e.) przybyła na Śląsk z ośrodków naddunajskich nowa ludność, która wniosła świeże zdobycze kulturalne w zakresie gospodarki - znajomość uprawy roli i hodowli zwierząt, także umiejętność tkania i wyrabiania glinianych naczyń. Zaczęto osiedlać się i zakładać pastwiska i łąki. Ich osady odkryto w Pietrowicach Wielkich i Ocicach koło Raciborza[5].

Zmarłych grzebano w grobie w pobliżu domu w pozycji skurczonej. Do mogiły wkładano naczynia gliniane z pożywieniem, ozdoby i narzędzia. Pochówek taki odkryto w Dzielowie koło Kożla.

Śląsk był  wtedy w całości zalesiony. Stosowano wówczas prymitywny sposób uprawy - wypalano skrawki lasów a popiół służył jako nawóz. Wsiewano w ziemię - pszenicę, jęczmień, bób, len, konopie.

Archeolodzy odkryli w Żyrowie ślad osadnictwa z okresu neolitu, dwa wyroby krzemienne, fragment rdzenia krzemiennego i ułamki naczyń glinianych. W Oleszce - toporek, w Zakrzowie - krzemienie, grot i strzały, w Zdzieszowicach - wiór krzemienny, na Wysokiej - cztery fragmenty ceramiki[6].

W okresie brązu (1900 - 800 lat p.n.e.) zaczynają pojawiać się pierwsze wyroby z miedzi, jednak narzędzia z niej zrobione szybko się tępią. Kiedy dodano do miedzi cynę powstał twardy stop zwany brązem. Prócz narzędzi wyrabiano z brązu także ozdoby. Głównym zajęciem ludności było rolnictwo i hodowla zwierząt: owce, kozy, konie, świnie i rogacizna. Do żęcia stosowano sierpy z brązu oprawione w drewnianią rękojeść. Ścinano same kłosy zbóż, słomę spalano, popiół z niej użyźniał ziemię.

W Oleszce znaleziono z tego okresu fragmenty ceramiki, w Kielczy dwa pięknie kute miecze z brązu, a w Strzelcach fragment tygielka odlewniczego[7]. Odkryto cmentarzyska w Kalinowie, Szymiszowie, Błotnicy Strzeleckiej i Strzelcach. W Choruli odkopano cmentarz z około 300 grobami, co świadczy o dość sporym w tamtym okresie zaludnieniu. W jednym z grobów były dwa tej samej wielkości naczynia, w innym większe i mniejsze naczynia gliniane.

Sensacją na skalę europejską było odnalezienie cmenatarzyska w Adamowicach koło Strzelec, gdzie najlepiej zachowały się całe szkielety i włożone do grobu naczynia gliniane i żywność  "na tę ostatnią drogę" dla zmarłego.

W roku 1938 przy dalszych archeologicznych odkryciach w Adamowicach, pan Ernst Mücke[8], były kierownik szkoły w Żyrowie, odkrył jeszcze jeden grób, a w nim całkowicie zachowany szkielet młodej 25-30 letniej kobiety. Po obydwu stronach głowy stało po jednym glinianym naczyniu, w którym przy pochówku była zapewne żywność. Po prawej stronie stopy stało większe jak u głowy naczynie i jedno nieco mniejsze z uchem, na szyi zawieszone były dwa naszyjniki z brązu.   

W okresie HALSZTACKIM (800- 400 lat p.n.e.) nazywanym również wczesnym okresem żelaza, powstają pierwsze narzędzia z tego metalu. Wyrabiano początkowo głównie ozdoby, a póżniej siekiery, noże, sierpy i groty oszczepów. Wzrasta gęstość zaludnienia o czym świadczą ślady osad. Taką osadę zbadali archeolodzy w Leśnicy.

Mało wiemy o czasie IV - I w.p.n.e. (wpływy rzymskie), co spowodowane jest zapewne niedostatkiem badań. Jedynie w Żyrowie archeolodzy odkopali w tamtejszej osadzie ułamki naczyń glinianych. W Ligocie Dolnej 17 fragmentów ceramiki.

Jeden z głównych szlaków handlowych pomiędzy imperium rzymskim a Bałtykiem przebiegał przez Ziemię Strzelecką. Znaleziono monety rzymskie w Siedlcach, Ujezdzie, Kalinowicach, Szymiszowie, Mokrych Łanach, Izbicku i Strzelcach. W samej Błotnicy Strzeleckiej wykopano około 100 monet. Z tutejszych terenów wywożono wosk, miód, skóry zwierzęce i niewolników, w zamian przywożono naczynia gliniane i szklane, czary srebrne i przedmioty ozdobne[9].

Pod koniec II w.p.n.e. teren Śląska zamieszkiwali Celtowie, których zasługą jest  wprowadzenie koła garncarskiego, co ulepszyło i uprościło wyrób ceramiki. Odkryć z tym związanych dokonano na terenie Nowej Cerekwi koło Kożla, dokopano się również do pieca garncarskiego[10]. Celtowie dotarli na Śląsk z terenów dzisiejszej Słowacji, przez przełęcze karpackie. "Celtowie przez kilka wieków na przełomie er zamieszkiwali dzisiejszy Śląsk i Małopolskę"[11].

W II wieku n.e. pojawiły się na Śląsku plemiona germańskie. Najpierw Gotowie, póżniej w III wieku Wandale, a po nich ich odłam Silingowie i Hasdingowie.

Na terenie Ziemi Strzeleckiej archeolodzy odkryli ślady pobytu Wandali, między innymi w Żyrowie, Krępnie, Zakrzowie, Obrowcu, Wysokiej, Kalinowicach, Ujeździe, Strzybniowie, Szymiszowie, Siedlcach, Niwkach, Dolnej i Choruli[12].

W Niezdrowicach odkryto naczynia gliniane z pismem runicznym (Runenschrift),co oznacza, że już wówczas posługiwano się pismem. Naukowcy są zdania, że pismo to przejęto od Gotów.

W Kalinowicach na Ostrej Górze odkopano cmentarzysko z okresu pobytu Wandali na Śląsku. W jednym z grobów złożone były trzy gliniane naczynia; jedno z dwoma uchwytami, zdobioną urnę, a z trzeciego naczynia odnaleziono tylko połowę.     

Plemiona germańskie zamieszkiwały te ziemie jeszcze w VI wieku. Po  okresie wielkich migracji Śląsk, zwłaszcza środkowy i górny, był w dużej części prawie wyludniony[13]. Dopiero na przełomie VI i  VII wieku osiedlili się tu Słowianie, którzy przyszli ze wschodu (teraźniejsza Ukraina i Rosja).

W czasie od 500 roku p.n.e do 500 roku n.e. Słowianie zamieszkują prawdopodobnie okolice Dniestru i Dniepru. "Słowianie kryją się przed okiem prehistoryków, a pierwsze o nich pisane wzmianki pochodzą dopiero z VI wieku, gdy w toku słynnej wędrówki ludów najechali na Półwysep Bałkański ze wschodu i północnego wschodu"[14]. Wcześniejsza nazwa Słowian - Wenedowie i Antowie.[15]

Do  najgęściej zasiedlonych obszarów należą okolice Opola, Wyżyna Głubczycka, dolina nad Odrą pomiędzy Kożlem a Raciborzem.

Geograf Bawarski w swoich zapisach pisze o zamieszkałych na terenie pomiędzy Opolem a dolnym dorzeczu Odry w połowie IX w. Opolanach (Opolini) w dwudziestu grodach (20 civitates). Grody to ówczesne miejsca sztucznie dla celów obronnych, w postaci fos, palisad lub wałów drewnianych, ogrodzone. Grodziska takie odkryto w pobliżu Ujazdu, Izbicka, Kielczy, Rozmierzy, Obrowca, Płużnicy, Zlinic, Domecka[16] i Olszowy. To ostatnie uważane jest za najstarsze.

U żródeł Nysy Łużyckiej mieszkało niewielkie plemię Bieżuńczan, a dalej nad tą rzeką plemię Selpoli. Ziemie nad Ślężą, Bystrzycą, Oławą, częściowo Odrą i dolną Widawą zamieszkiwali Ślężanie, na Wyżynie Głubczyckiej i w Kotlinie Opawskiej plemiona Gołęszyców, w okolicy Legnicy zamieszkiwali Trzebowianie (choć to jest sporne, niektórzy uważają, że ich miejsce było nad rzeką Trzebową w Czechach),a tereny wzdłuż lewego brzegu Odry, położone pomiędzy ujściem Baryczy do Odry a rejonem Zielonej Góry zamieszkiwane były przez Dziadoszyców, natomiast nad  środkowym i górnym biegiem rzeki Bóbr w okolicy Bolesławca mieszkali Bobrzanie.

W Izbicku znaleziono złoty kolczyk z VII w. Jest on dowodem obecności słowian na tym terenie.

W pierwszych latach IX wieku, książę Mojmir I  zjednoczył plemiona morawskie, co było początkiem państwa wielkomorawskiego, w skład którego wchodził także Śląsk, w 831 r. włączono także Słowację. Bawarska misja religijna jako pierwsza próbowała wprowadzić chrześcijaństwo. Po 863 roku dotarła z Bizancjum misja Cyryla i Metodego, szerząca chrześcijaństwo w obrządku słowiańskim. Pod koniec IX wieku, książę Borzywoj przyjął dla Wielkich Moraw wraz ze Śląskiem chrzest w obrządku słowiańskim.

Morawscy książeta budowali liczne kaplice m. in. w jednym z najważniejszych grodów swego państwa - Mikulczycach, skąd pochodzi bliźniaczka gromnickiej rotundy. Gromnicka rotunda byłaby wtedy conajmniej 60 lat starsza niż pierwsze kamienne kaplice Mieszka I.

- Jeśli obiekt powstał w okresie wielkomorawskim, to nie można wykluczyć, że był pierwszą chrześcijańską świątynią na Śląsku - powiedział dr Jaworski.

Mocnym dowodem na wielkomorawskie wpływy na Śląsku jest gród w Gilowie zbudowany przez Morawian w 890 roku.

Z początkiem wieku X, po upadku Wielkich Moraw (907 r.) powstaje państwo Czechów (z łaciny zwane Bohemia, po niemiecku Böhmen), w skład którego wchodzi także Śląsk. Czesi uznali się lennikami Rzeszy niemieckiej, w 929 roku złożyli hołd Henrykowi I, a w 950 roku Ottonowi I. Traktowani byli jako część Rzeszy, z zachowaniem samodzielności wewnętrznej. Kościelnie Czesi należeli do biskupstwa w Regensburg (Ratyzbona), a w 973 powstało biskupstwo w Pradze, podlegające niemieckiej metropolii w Mainz (drugim z kolei biskupem Pragi był św. Wojciech).

Cesarz Otton I  poszerzył biskupstwo Meißen (Miśnia) aż do Odry i Łaby i wówczas Śląsk od 968 roku przynależał do kościelnej prowincji (arcybiskupstwo) w Magdeburgu z biskupstwem w Meißen (Miśnia).

Czesi nie nazywali tych ziem Śląskiem, a odrębnymi nazwami czterech małych plemion - Ślężan, Trzebowian, Bobrzan i Dziadoszyców. Także Thietmar nie znał pojęcia Śląsk. Nazwa Cilensi lub pagus Silensi występuje u niego na równi z nazwą Dziadoszyców.

Mieszko I, który zjednoczył plemiona w jedno państwo Polan i przyjął chrzest w 966 roku (prawie 100 lat póżniej niż Śląsk), ożeniony był z Dobrawą, siostrą czeskiego księcia Bolesława I. Zmarła ona w 977 roku. Po śmierci Dobrawy, Mieszko pojął za żonę córkę margrabiego Północy Teodoryka, Odę.

Około 990 roku Mieszko napadł zbrojnie z wojskiem na swego byłego szwagra Bolesława II czeskiego i zdobył Śląsk, przy czym na prośbę Mieszka, pomogła mu w tym cesarzowa niemiecka Teofano, która sprawowała wówczas rządy w imieniu małoletniego Ottona III. Mieszko wygrał wojnę i przyłączył Śląsk do Polski, najpierw Śląsk Dolny a kilka lat póżniej Górny Śląsk. Również miasto Niemcza zaczęło przynależeć do Polan.

Granicę tego pierwszego zjednoczonego państwa opisuje dokument z lat 990 - 992 znany pod nazwą Dagone index. W dokumencie tym Mieszko I, występuje pod tajemniczym mianem Dagomei oddaje swoje państwo Schinesghe (Gniezno) pod opiekę papieża Jana XV.

 Książę czeski Brzetysław odzyskał Śląsk w 1039 r, a w 1050 Kazimierz Odnowiciel zdobył go ponownie dla Polski, ale dopiero w 1054 roku w Quendlinburgu została rozstrzygnięta przez cesarza Henryka III sprawa przynależności Śląska. Na mocy zawartego wówczas układu Brzetysław I zwrócił Polsce Śląsk - ale Polska musiała płacić Czechom trybut. Mimo postanowień w Quendlinburgu, przez wieki Śląsk był przedmiotem sporu pomiędzy państwem Przemyślidów a Piastami. Spory ciągnęły się dalej w XI wieku i nawet w 1 połowie następnego stulecia, by w póżnym średniowieczu Śląsk ponownie włączyć do Korony Czeskiej.

"Niestety bowiem zwłaszcza historycy polscy, inaczej niż ich niemieccy i czechosłowaccy koledzy, wysuwali częstokroć hipotezy - mówiąc otwarcie - sprzeczne ze żródłami, co z kolei pociągało za sobą repliki powodujące przerost literatury przedmiotu. (...) Niemniej i tu trzeba stwierdzić pewien wyrażny podział poglądów uczonych na przynależność Śląska. Większość uczonych polskich, a także uczeni czechosłowaccy i niemieccy, uznają pierwotną przynależność do Wielkich Moraw, a od pierwszych dziesięcioleci X wieku do księstwa czeskiego. Pewna jednak część uczonych neguje istnienie tego stosunku kiedykolwiek, uznając Śląsk za integralną część Polski od początku jej istnienia politycznego".[17]

Pierwsze wiadomości o istnieniu państwa polskiego zostały przekazane przez dwóch niemieckich kronikarzy - żyjącego w połowie X wieku Widukinda a kontynuował to dziełoThietmar von Merseburg[18]. W żywotach św. Wojciecha, jak i u Brunona z Kwerfurtu i Thietmara pojawiają się pierwsze ogólniejsze określenia : "Polenia", "terra Polonorum", "prouincia Polanorum", "Polonicae terre"[19].

W roku 1000 cesarz niemiecki Otton III pielgrzymuje do grobu świętego Wojciecha w Gnieznie - imię zakonne Adalbert - organizatora misji w Prusach, jednego z głównych patronów Kościoła katolickiego i Polski. Wychowany w Niemczech, od 983 był biskupem w Pradze; w tym samym czasie powołano do życia biskupstwo wrocławskie, które podlegało arcybiskupstwu w Gnieźnie. 

Pod koniec X wieku weszły w użycie srebrne monety. Rozwój handlu przyczynił się do wzrostu ilości szlaków kupieckich. Prócz znanego głównego szlaku prowadzącego z Krakowa przez Strzelce do Wrocławia, wiadomo o szlaku ze Strzelec przez Ujazd do Kożla. W pobliżu tego szlaku, w Zalesiu, znaleziono skarb 7000 całych, pociętych i połamanych monet srebrnych, które złożono w ziemi około 1278 r.[20]

Na początku XI wieku Śląsk był strategicznym punktem dla króla Bolesława Chrobrego. Stąd rozpoczynał w latach 1002 -1017 swoje wyprawy wojenne w dorzecze Sprewy i środkowej Łaby (Niemcy), jak i na Czechy i Morawy. Niemcy w rewanżu najeżdżali na Śląsk. Znana jest bitwa pod Niemczą.

W XI/XII  wieku istniały między innymi grody kasztelańskie w Toszku, Kożlu, Raciborzu, Opolu, Otmuchowie, Bardzie i Cieszynie.

W XII wieku z inicjatywy i na zaproszenia księcia Bolesława Wysokiego przybyli w 1175 r. cystersi do Leubus (Lubiąż), a wraz z nimi niemieccy chłopi, a póżniej na zaproszenie Henryka I Brodatego (1201-1238) jak i polskich książąt i możnowładców zaczęli napływać dalsi osadnicy z Niemiec. Powstają nowe wsie i miasta, lokowane na prawie niemieckim[21]. Był to "zespół norm zachodnioeropejskiego prawa feudalnego przejmowanych przez Polskę od pocz. XIII w. za pośrednictwem Niemiec (...) Początkowo jako prawo napływowej ludności, posłużyło ono następnie za wzór prawnoorganizacyjny przy lokacjach polskich wsi".

"Książęta i możnowładcy przyjmowali osadników chętnie, podobnie zresztą jak Żydów pochodzących z Niemiec. Przybysze z zachodu zwiększali rzadkie zaludnienie kraju, po drugie zaś przynosili z sobą wyższą technikę i umiejętności"[22].

Wybitny  polski historyk z XV wieku Jan Długosz w swoim dwunastotomowym dziele "Historia Polonica", w księdze IX na str. 262 pisze, że król Kazimierz Wielki "darzył narody niemieckie szczególną przychylnością i przywilejami".

Według historyków niemieckich na teren Śląska przybyło na przełomie XII/XIII wieku około 200.000 osób. Najwcześniej  pojawili się cystersi i chłopi niemieccy. W dokumencie z 1175 r. Bolesław Wysoki wspomniał o osiedleniu się w dobrach lubiąskich cystersów niemieckich i wolnych Polaków. Od pierwszych lat XIII w. wzmianki takie mnożą się w śląskich dokumentach, a w miarę rozprzestrzeniania  osadnictwa niemieckiego, pojawiają się także w innych dzielnicach kraju. Od połowy XIII wieku patrycjat miejski mówił po niemiecku.

Ziemie Śląskie  w póżniejszym średniowieczu stały się terenem współżycia Polaków, Niemców i Czechów[23].

W 1174 r. urodziła się św. Jadwiga zwana śląską. Była ona córką niemieckiego  księcia Bertolda z Merano. Wyszła za mąż za Henryka Brodatego, rodząc m.inn. Henryka Pobożnego. Ona to sprowadziła na Śląsk zakonników i torowała drogę kulturze niemieckiej. Popierała budowę klasztorów, sama około 1220 roku złożyła śluby czystości w klasztorze cystersek w Trzebicy, wybudowanego przez jej męża. Kanonizowana została w 1267 roku. Uważana była za matkę polskich i niemieckich Ślązaków. Jest patronką Śląska.   

Na przełomie 1177/78 Mieszko Plątonogi otrzymał w darze od księcia Kazimierza Sprawiedliwego kasztelanie bytomską i oświęcimską. W roku 1202 zdobył zbrojnie ziemię opolską. Od tego czasu mówi się opowstaniu księstwa górnośląskiego, oficjalnie zwanego opolskim.

Za panowania Mieszka II Otyłego (1238-1246) Górny Śląsk został w 1241 r.  najechany przez Tatarów. Mieszko usiłował zagrodzić im drogę pod Raciborzem i Opolem. Jego wojska zostały rozbite przez najeźdźów. Najważniejsza bitwa odbyła się na polach pod Legnicą. Zwyciężyli Tatarzy.

Około 1183 r. urodził się w Kamieniu św. Jacek (Hyancinthus), zmarł w 1257 roku. W 1216 r. wstąpił do zakonu dominikanów i póżniej w imienu tego zakonu założył klasztory w Fryzak, Ołomuńcu, Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku, Kijowie. Kanonizowany 17 IV 1594 r.

W dniach 18 i 19 lutego 1327 roku, spotkali się w Opawie na dworze czeskiego króla - Johann von Luksemburg (Jana Luksemburczyka), górnośląscy książęta: Kazimierz I  Cieszyński, Leszek Raciborski, Bolko I  Niemodliński, Władysław Kozielski i złożyli mu hołd, uznając się jego lennikami. 6 kwietnia tegoż roku dołączył do nich Bolko II Opolski

Już wcześniej, bo 10 I 1289 r. Kazimierz Bytomski, a póżniej jego bracia: Bolesław Opolski i Mieszko Cieszyński złożyli hołd lenny królowi czeskiemu Wacławowi. Bolko i Mieszko wzięli udział w zbrojnej czeskiej wyprawie przeciw Polsce  Po wymarciu linii Przemyślidów Piastowie śląscy zwracali się w stronę Polski.

W Trenczynie 24.08.1335 roku w obecności Johanna von Böhmen i Kazimierza Wielkiego, doszło do rezygnacji Korony Polskiej ze Śląska, a 9 lutego 1339 roku król polski Kazimierz Wielki - biorąc pod uwagę fakty dokonane - dokumentem wystawionym w Krakowie, zrzekł się Śląska  "po wsze czasy". Śląsk przechodzi spod panowania polskiego do państwa czeskiego. Czechy są polityczną częścią Wielkiego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. 

Ród Luksemburgów należał wówczas do dynastii panującej, która przez dłuższy czas piastowała godność cesarską. Heinrich (Henryk) VII von Luksemburg był cesarzem niemieckiem w latach 1308 - 1313, swemu synowi Johannowi (Jan) oddał Czechy.

"Językiem urzędowym do połowy XIV wieku na Górnym Śląsku była łacina, a od tego czasu niemiecki. Zapewne nie tylko dlatego, że był zrozumiały dla napływowych Niemców, ale głównie dlatego, że nie istniał jeszcze polski język kancelaryjny"[24] Pierwsze zdanie w języku polskim zapisano w II połowie XIII wieku (około 1270 r.) w tak zwanej "Księdze Henrykowskiej" w klasztorze Cystersów w Henrykowie a brzmiało ono "Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai", co znaczy "Daj, ja będę mełł, a Ty odpocznij". Wypowiedział je czeski chłop do swej polskiej żony, zapisał po polsku, w łacińskiej kronice, niemiecki mnich, syn pierwszych kolonistów sprowadzonych z Pforty, w śląskim klasztorze w Henrykowie. Jak widać, już wówczas kultura polska, czeska, niemiecka stały u kolebki kultury śląskiej. Czesi uważają, że mężczyzna nie mówił po polsku a w tamtejszym języku czeskim.

Polski język pojawił się w XIV wieku głównie w książkach religijnych, w zbiorach modlitw. Najstarszą książką w której znalazł się język polski, jest "Psałterz królowej Jadwigi" zwany też  "Floriańskim", sporządzony - na przełomie XIV/XV wieku - przez zakonników w Kłodzku, jest trójjęzyczny: polsko-niemiecko-łacinski. W 1475 roku znalazły się trzy teksty polskich modlitw (Ojcze Nasz, Zdrowaś Mario, Wierzę w Boga) w statutach diecezjalnych biskupa wrocławskiego Konrada. Był to pierwszy druk w języku polskim.

W roku 1469 królem Czech zostaje Matthias (Maciej) Corvinus (Korwin) król Węgier. Hołd złożyli mu także książęta śląscy. Spory w Czechach doprowadzają do powołania na króla Władysława Jagiellończyka, ale Korwin zostaje i rządzi na Śląsku aż do śmierci w 1490 roku. Pierwszym Landeshaptmannem (gubernatorem) Górnego Śląska był w 1475 roku węgierski szlachcic Peter Gereb

W 1526 roku Śląsk jako część Czech przechodzi pod panowanie Habsburgów, a tym samym znajduje się pod władzą austriacką.

W roku 1740 król pruski Fryderyk II uderzył zbrojnie na Śląsk i w dwuletniej wojnie zdobył go dla siebie. Na mocy traktatu wrocławskiego 1742 roku, Śląsk przeszedł  pod panowanie Prus.

Polska zniknęła z mapy Europy po III rozbiorze w 1795 roku. Po zakończeniu pierwszej wojny ma powstać państwo polskie. Jednym z problemów był Śląsk. Polacy uważali, że Śląsk należy do Polski a Niemcy, że do Niemiec.

W roku 1919 wybuchło tzw. pierwsze powstanie śląskie, które trwało 8 dni. Rok póżniej, w 1920 roku wybuchło drugie powstanie śląskie, które trwało 5 dni.

Ustalono, że plebiscyt rozwiąże problem Śląska, to znaczy, mieszkańcy Śląska zadecydują na podstawie głosowania, do kogo chcą przynależeć - do Polski czy do Niemiec.

Głosowano 21.03.1921 roku: za Niemcami odddano 707.393 głosy (59,6%)  a za Polską 479.365 głosów (40,4%).

Niektórzy przywódcy śląscy nie byli zadowoleni z wyników głosowania i aby nakłonić państwa mające decydować o przynależności Śląska (Francja. Anglia, Włochy) zorganizowali tzw. trzecie powstanie, które miało być dowodem chęci ludu do przyłączenia Śląska do Polski.

Trójka państw nie mogła osiągnąć zgody co do podziału, przekazała tę sprawę do rozstrzygnięcia Radzie Ligi Narodów, która 12.X.1921 podjęła decyzję. Polska dostała 29% obszaru plebiscytowego - 3214 km kwadratowych i 996 tys. mieszkańców, czyli 46% całości (głosowało tylko 40,4% ludności za Polską). Na 67 kopalń węgla Polska otrzymała 53, na 15 kopalń cynku i ołowiu 10, na 14 stalowni 9, na 37 wielkich pieców -22[25].

"Najistotniejsze, że oznaczało to wcielenie do Rzeczpospolitej znacznej i najbogatszej części okręgu przemysłowego z Katowicami włącznie"[26].

Do zakończenia II wojny Śląsk Opolski i Dolny należał do Niemiec, dopiero na konferencji trzech mocarstw w Poczdamie oddano go Polsce w administrację do czasu przeprowadzenia konferencji pokojowej. Jedynie mała enklawa pozostała przy NRD (okolice Bautzen - Budziszyn), oraz Śląsk Cieszyński przy Czechosłowacji.

21.01.1945 roku, Aleksander Zawadzki mianowany został pełnomocnikiem na województwo śląskie. Już 29.01.1945 ukazało się jego specjalne zarządzenie w sprawie "likwidacji wszelkich śladów okupacji niemieckiej i dla zamanifestowania polskości Śląska".

Przekazanie władzy cywilnej na Śląsku Opolskim z rąk radzieckich komendantur wojskowyh nastąpiło oficjalnie 18.03.1945 r., ale wcześniej, bo już 9.02.1945r. wydano zarządzenie p.o. wojewody śląskiego J. Ziętka, będące pierwszą po wojnie próbą selekcji narodowościowej na terenie Śląska. 

Rozpoczęto wysiedlanie niemieckich Ślązaków na zachód. Przy okazji, z różnych przyczyn, wysiedlono również polskich Ślązaków. W Wełnowcu o mało co nie doświadczyli tego powstańcy śląscy, tylko interwencja jednego z nich, pozwoliła uniknąć pomyłki. Utworzono obozy dla przesiedleńców, które działały jak niemieckie obozy koncentracyjne i w większości były usytuowane w byłych niemieckich obozach koncentracyjnych, między innymi w Mysłowicach, Świętochłowicach, Nysie, Grodkowie, Niemodlinie, Błotnicy, Wojciechowie, Głubczycach, Oleśnie, Ujeździe, Paczkowie, Łambinowicach, Blachowni, Zdzieszowicach. Razem na Śląsku Opolskim byo 119 obozów.

Konferencja Poczdamska trzech mocarstw, mająca ustalić powojenne granice,odbyła się w dniach 17 VII - 25.VII. 1945r., a ogłoszenie komunikatu nastąpiło 2 VIII 1945 roku.

Aby nie było nieporozumień, wyjaśnię - większość przykładów podałem z okolic Góry Św. Anny, gdyż jest to serce Górnego Śląska, jego centrum. Mógłbym jeszcze wymienić Nysę, Opole, Racibórz i inne miasta, historii by to nie zmieniło, tylko podane przykłady poparło. 

Jeżeli ktoś zapyta, dlaczego skrótowo spisałem historię Śląska, to mu wyjaśnię:

aby nareszcie przedstawić i podać czytelnikom prawdziwą historię, a nie dla jakichś potrzeb wymyśloną przez naukowców, i to przez każdego częściowo inną, bo tak im to z jakichś względów odpowiadało.

b/ aby  p. Marek mógł poczytać jak to naprawdę na Śląsku było, choć zdaję sobie sprawę z tego, iż to wie, ale dla swoich celów próbuje fakty zmieniać jak np. kiedy w swojej książce[27] oburza się na p.Sappoka, który powiedział: "A Niemcy tu są, bo region od 1345 roku do 1945, z wyjątkiem krótkiego panowania korony czeskiej, znajdował się w strefie wpływów pruskich". Osobiście skorygowałbym  tę pierwszą datę na 1335 w najgorszym wypadku na 1339, kiedy to Kazimierz Wielki zrzekł się Śląska na korzyść korony czeskiej. Pomylił się pan Sappok twierdząc, że to były wpływy pruskie; miał na myśli - germańskie (niemieckie), co w zdaniu wcześniej powiedział. Może pomylić się o 6 lat, starszy człowiek nie mający z historią nic wspólnego, który jeszcze ze szkoły niemieckiej pamiętał, niedokładnie tę datę i powiedział ją reporterowi, ale grzechem jest mylenie się prof. dr hab.historii i to w książce. Najlepiej zilustrują to przykłady.

Śląsk należał:

wg prawdziwej historii                     wg p. Marka

do Czech         281 lat                      około  100 lat

do Polski          338 lat                      około  400 lat

do Austrii          216 lat                     prawie 250 lat

do Prus/Niem.  203 lata                               182 lata

Dziwnym jest, kiedy historyk pisze "od 1763 roku zaczyna się panoszenie pruskie. Czyli Śląsk Opolski znajdował się pod panowaniem prusko-niemieckim 182 lata". Każdy średnio uzdolniony uczeń liceum wie, że Śląsk na mocy traktatu wrocławskiego z 11 VI 1742 roku przeszedł do Prus, a dalsze wojny śląskie (1744 - 45, 1756-63 tzw. Siedmioletnia), były po to, aby: druga miała umocnić pozycję Prus, natomaist siedmioletnia umożliwić odzyskanie przez Austrię utraconej ziemi, co im się mimo krwawych bitew nie udało. Po wojnie zawarto 25 XII 1745 r. pokój w Dresden (Drezno), który potwierdził postanowienia wrocławskie. Pokój zawarty po wojnie siedmioletniej w Hubertusburgu -15 II 1763, potwierdził także postanowienia traktatu wrocławskiego. Większość naukowców jest zdania, że należy przyjąć rok 1742, gdyby jednak wziąć pod uwagę datę - 1763, to dane podane przez p.Marka i tak mówią za siebie. Ja nazwałbym to krótko - manipulacja i kłamstwo.

[1] - Śląsk w pradziejach Polski-Ossolineum 1970, str.20

[2] - NTOpolska 5 IX 97 nr 209

[3] - Ziemia Strzelecka - Inst. Sl. Opole 1970, str.28

[4] - Opolski Informator Konserwatorski 1985,87,88 r.

[5] - jak pkt.1

[6] - jak pkt. 3

[7] - jak pkt. 2

[8] - Oberschlesische Mitteilungen - Heft 8 -Pazdz. 1935-str. 223

[9] - jak pkt.2

[10]  -  jak pkt.1, str.124

[11] - J.Krasucki - Polska i Niemcy-PIW 1989, str.10

[12]  - Aus Obeschlesiens Urzeit - Oppeln 1933

[13] - J.Lodowski - Dolny Śląsk na początku średniowiecza(VI-X w) - Wrocław 1980, str.43-128.  

[14] - J.Krasucki, str.8

[15] - J.Lodowski - Dolny Śląsk na początku średniowiecza- Wrocław 1980, str.43-128

[16] - Gorgolewski W. - Grodziska Górnego Śląska - wyd.Centr. Dziedzictwa Kultur.Górn. Śl. 1996 r.

[17] - L.A. Tyszkierwicz - Przyłączenie Śląska do Monarchii Piastowskiej pod koniec X wieku, z książki "Od plemienia do państwa"- Wrocław 1991, str.121

[18] - J.Krasucki, jak pkt. 10

[19] - L.Leciejewicz- Od plemienia do państwa.- Wrocław 1991, str. 14

[20] - J.Krasucki , jak pkt 10

[21] - Wielka Encyklopedia Powszechna PWN 1965 tom 7 i 8.

[22] - J. Krasucki, jak pkt. 10

[23] - L. Leciejewicz - Od plemienia do państwa.- Wrocław 1991, str. 18 

[24] - M. Lis - Górny Śląsk. Zarys dziejów - Inst. Śl. Opole 1986, str.13

 

[25] - J.Krasucki, str. 375 i inni.

[26] - Dziennik Zachodni, nr 86 z 2-5 V 1996 r.

[27] - Tragedia, str. 31