Wydanie/Ausgabe 142/22.03.2026

"Odmowa uznania języka śląskiego nie jest przejawem troski o jedność państwa, lecz wyrazem polityki strachu. Strachu przed różnorodnością, przed regionalną tożsamością, przed tym, że państwo może być silne inaczej niż przez administracyjne ujednolicanie.
Konstytucja RP w art. 35 gwarantuje prawo do zachowania i rozwoju własnego języka i kultury Prezydent – jako strażnik Konstytucji (art. 126) – powinien interpretować jej ducha w sposób wzmacniający wspólnotę poprzez uznanie jej pluralizmu. Odrzucenie ustawy sugeruje, że państwo widzi w języku zagrożenie. Tymczasem zagrożeniem nie jest język, lecz brak zaufania do własnych obywateli.
Warto spojrzeć na Europę. Hiszpania uznaje kataloński, baskijski i galicyjski – i mimo napięć politycznych nie przestała być państwem. Włochy chronią ladin i friulski. Niemcy uznają dolnoniemiecki i języki mniejszości, takie jak sorbski. Francja, nawet przy swojej tradycji centralizmu, stopniowo rozszerza ochronę języków regionalnych. Dojrzałe państwa nie traktują regionalnej mowy jak zagrożenia dla suwerenności.
Jedność Rzeczypospolitej nie polega na jednolitości mowy. Polska historycznie była wspólnotą wielu języków, tradycji i kultur. Jeśli dziś uznanie języka regionalnego wywołuje lęk, to problem nie leży w Śląsku, lecz w kruchości politycznej wyobraźni.
Silne państwo nie boi się swoich regionów. Słabe – musi je dyscyplinować symbolicznie. Uznanie języka śląskiego byłoby aktem konstytucyjnej odwagi. Jego odrzucenie pozostaje gestem defensywnym, podszytym nieufnością.
Polska nie rozpadnie się od języka – może się natomiast osłabić od braku zaufania do władzy."
Andrzej Targowski – informatyk, profesor, działacz gospodarczy, publicysta. Cudem ocalał z egzekucji (pod trupami) w Powstaniu Warszawskim. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Współtwórca pierwszego na świecie cyfrowego systemu zarządzania listą części skomplikowanych wyrobów (BOMP, 1961 – przed IBM). Pionier polskiej informatyki i główny inicjator oraz architekt systemu PESEL i KRAJOWEGO SYSTEMU INFORMATYCZNEGO (KSI). Współzałożyciel sieci 50 Zakładów Elektronicznej Techniki Obliczeniowej i Dyrektor ZETO-ZOWAR. Autor bestselleru Informatyka. Klucz do dobrobytu (1971), który spopularyzował sam termin „informatyka” w Polsce. W latach 70. tworzył struktury i kadry informatyczne w kraju, a po odsunięciu w 1974 r. przez władze (decyzją Komisji ds. Informatyki Biura Politycznego, której nie podobała się sieć CYFRONET, jego projekt wspomagający rozwój społeczeństwa poinformowanego, który to termin został w USA przetłumaczony na information superhighway i uznany za paradygmat nowej gospodarki w XXI w.) wyemigrował – praktykował informatykę na trzech kontynentach, od 1980 roku na stałe w USA. Profesor emeritus Western Michigan University (wykształcił ok. 12 tys. Amerykańskich absolwentów-informatyków). Autor 50+ książek i 250 artykułów naukowych z zakresu informatyki, cywilizacji i filozofii oraz politologii. Dziś pisze z Kalifornii. Bez złudzeń, ale z nadzieją.