Wydanie/Ausgabe 117/03.07.2022

   

 Podstawową polską Wielka Jednostką /WJ/ była dywizja piechoty. Generalnie Polska dysponowała w 1939 r. trzydziestoma dywizjami piechoty pierwszego rzutu. W rezerwie mobilizacyjnej pozostawało sześć dalszych dywizji .W ramach pośpiesznie przygotowywanej mobilizacji powszechnej udało się jeszcze utworzyć dwie dalsze.1 Ale z kolei dwóch zaplanowanych w mobilizacji, dywizji rezerwowych nie udało się już utworzyć wobec szybkich postępów nieprzyjaciela. Jedną z nich była 45 DP przewidziana jako rezerwowa dla Armii ’Kraków” właśnie dla wzmocnienia obrony Śląska. Zdołano zmobilizować z jej struktury, tylko kilka pojedynczych batalionów.

 Dywizje polskie pierwszego rzutu ,posiadały etatowo po trzy pułki piechoty. Dywizyjny pułk artylerii lekkiej dysponował działami 75 mm. natomiast dywizjon artylerii ciężkiej, z kolei dysponował armatami 105 mm oraz haubicami 155 mm, Dywizje rezerwowe z reguły nie posiadały dywizjonu artylerii ciężkiej. Było natomiast w dyspozycji Naczelnego Wodza kilka, prawdopodobnie cztery takie dywizjony, które przydzielano po prostu odcinkowo poszczególnym jednostkom na najważniejszych kierunkach. Jeden np. przydzielono do 55 DP rezerwy w rejonie Mikołowa.2 W skład dywizji wchodził też organicznie dywizyjny batalion saperów, bateria przeciwlotnicza, .kompania przeciwpancerna, kompania kolarzy, szwadron kawalerii dywizyjnej kompania łączności oraz inne drobne elementy uzupełniające. Siłę każdego pułku piechoty, stanowiły trzy bataliony piechoty oraz kompania karabinów maszynowych wzmocniona moździerzami. Batalion piechoty to po prostu trzy kompanie. Stany liczbowe poszczególnych kompanii były bardzo duże bo polska kompania piechoty to praktycznie po uzupełnieniach mobilizacyjnych aż 278 oficerów, podoficerów i żołnierzy. Stąd cała dywizja piechoty po mobilizacyjnych uzupełnieniach, liczyła circa 14,600 ludzi3

W czasie pokoju polska dywizja piechoty, dysponowała ok. 1/3 swego pełnego stanu osobowego. To dyktowała po prostu egzystencjalna i finansowa pragmatyka. Utrzymanie każdego żołnierza sporo kosztowało a państwo pozostawało po prostu biedne. Stąd powoływanie rezerwistów na ćwiczenia odbywało się znacznie rzadziej niż wynikałoby to z potrzeb szkoleniowych. Dopiero w 1938 roku kiedy coraz bardziej stawało się jasne, że wojny uniknąć się nie da, zaczęto przeszkalać rezerwistów w znacznie szybszym tempie, niezupełnie licząc się już z kosztami.

Jeżeli chodzi o dywizje rezerwowe to przede wszytkom brakowało dla nich dział i haubic artyleryjskich. Stąd dysponowały one z reguły tylko kombinowanym pułkiem artylerii lekkiej już bez dywizjonu artylerii ciężkiej. Ponadto batalion saperów dywizji rezerwowej był to tzw. batalion typu II, odpowiednio pomniejszony i dysponujący znacznie mniejszym potencjałem technicznym niż etatowy batalion saperów w dywizjach pierwszego rzutu.

Drugim podstawowym polskim związkiem taktycznym, była Brygada Kawalerii. Większość brygad użytych w kampanii wrześniowej były to brygady składające się z trzech pułków. Taką też była Krakowska Brygada Kawalerii, broniąca rejonu na północ od Tarnowskich Gór. Było też kilka brygad czteropunktowych. Brygada kawalerii miała być typowym związkiem szybkim, mobilnym zarówno w formule ataku jak też obrony. To, że kawaleria jako rodzaj broni była już mocno przestarzała jak na wymogi taktyczne 1939 roku, jest więcej niż oczywiste. Tym niemniej Polska dysponowała nadmiarem drogiej w utrzymaniu kawalerii i nad tą sytuacją jako taką, należy przejść po prostu do porządku dziennego. Polska weszła w wojnę właśnie z dużą liczbą jednostek kawalerii. Generalnie pułki konne były to nieco różniące się posiadanym uzbrojeniem, mianowicie pułki ułanów, pułki strzelców konnych i pułki szwoleżerów, Pułk kawaleryjski każdego typu składał się z czterech szwadronów. Siłę ognia każdego szwadronu wzmacniał organiczny pluton karabinów maszynowych Podstawową siłę wspierającą działania polskiej brygady kawalerii, stanowił dywizjon artylerii konnej. Ponadto w skład brygady wchodziła, bateria przeciwlotnicza, kompania pionierów oraz szereg drobnych pododdziałów. Zdawano sobie sprawę w polskim dowództwie ze słabości brygady kawalerii na polu walki. Dlatego wzmacniano ją z reguły, połączonym szwadronem samochodów pancernych i czołgów rozpoznawczych. Zazwyczaj był w składzie takiego szwadronu jeden pluton samochodów pancernych i jeden pluton czołgów 4 TK. Wzmocnieniem były też działka ppanc 37 mmm. W etacie brygady było tych działek 14 ale niektóre brygady miały nieco więcej. Min wymieniana tu niejednokrotnie Wołyńska BK aż 24 co bardzo pomogło w jej heroicznym boju pod Mokrą Częstochowską.

Brygada Kawalerii w układzie trzy pułkowym liczyła prawie 8 tysięcy oficerów, podoficerów i żołnierzy Jak nadmieniono już w innym miejscu ze względu na specyfikę służby w kawalerii w której podstawową była co najmniej dobra umiejętność jazdy konnej z jazdą w poszczególnych szykach w szczególności, wykonywana mobilizacja w stosunku do tej formacji była tylko minimalna. Brygady kawalerii służyły w czasie pokoju praktycznie w pełnych składach osobowych. Jedynym i to bardzo pozytywnym wyjątkiem była 10 Brygada Kawalerii Zmotoryzowanej, płk Stanisława Maczka. Analizując bardzo teoretycznie była ona najsłabsza liczebnie bo miała w swoim składzie tylko dwa pułki. Ale jej duża siła ognia była nieporównywalna z typową polską brygadą kawalerii. Posiadała ponadto jedną zasadniczą w boju pozytywną cechę. Mianowicie bardzo dużą ruchliwość. Stąd szczególnie nadawała się do obrony ruchowej.

Niemieckie Wielkie Jednostki czasu kampanii wrześniowej były stosunkowo zrożnicowane. Podstawą była w dalszym ciągu dywizja piechoty. Uzupełniały piechotę w toku kampanii, dywizje pancerne i lekkie. To już były typowe jednostki szybkie, dostosowujące się parametrami swoich pojazdów bojowych do doktryny Blitzkriegu.Ale te jednostki to jeszcze bardzo dalekie i tylko pierwsze wzorce pancernej a zarazem lotniczej doktryny.Niewiele miały np. hitlerowskie czołgi okresu 1939 z tymi które atakowały pod Kurskiem w lecie 1943 roku.I bynajmniej nie chodzi tu tylko o „Panzer’VI”,popularnie zwanego „Tygrysem” czy też „Panzer” V” czyli „Panterę” Tych nowoczesnych maszyn nawet jak na 1943 rok ,było jeszcze bardzo niewiele.Podstawę stanowił w dalszym ciągu „Panzer” IV 5Ale to nie był w praktyce ten sam czołg ,który występował już aczkolwiek jeszcze w małej ilości w kampanii polskiej.Bo ten z 1943 roku ,był już o 9 ton cięższy,miał też długie działo o kalibrze 75 mm.oraz inny znacznie mocniejszy silnik.Te dodatkowe tony cieżaru to przede wszystkim dodatkowe płyty pancerza .Również charakterystyczne przyspawane do kadłuba blachy z boku.które dość skutecznie osłaniały cały kadłub, ale również gąsienice , przed wybuchami granatów przeciwpancernych ,których bardzo chętnie używali Rosjanie ,szczególnie podczas forsowania przez niemieckie czołgi ,radzieckich okopów.

W 1939 roku Niemcy dzielili swoje dywizje piechoty na dywizje I,II,III, i IV. Pierwsza fala jak łatwo się domyślić, była najlepiej wyposażona oraz także jej kadra i żołnierze byli najlepiej wyszkoleni.6 Praktycznie do kampanii przeciwko Polsce OKW rzuciło wszystkie będące w dyspozycji dywizje pierwszej fali. Natomiast tylko kilka dywizji niemieckich użytych w kampanii wrześniowej były to dywizje II fali. Praktycznie dywizje II i III obsadzały w tym czasie linię Zygfryda. Niemcy nie powołały pod przysłowiową broń, wszystkich swoich będących w dyspozycji mobilizacyjnej dywizji IV fali. Chodziło w tym wypadku o potrzeby gospodarki, szczególnie w okręgach przemysłowych. Po prostu robotnicy musieli być przy maszynach. Ale niektóre z tych dywizji jednak zmobilizowano, szczególnie te których rejony mobilizacyjne były położone w pobliżu granicy z Polską a mobilizowanymi żołnierzami byli przede wszystkim rolnicy, którzy już w sierpniu, praktycznie zakończyli żniwa. Takim związkiem taktycznym powołanym w prawie 80 % z rezerwy była 239 dywizja Wehrmachtu, praktycznie Landwehry, mobilizowana w rejonie Toszka-Kędzierzyna-Koźla. .Jej zadaniem była w zamierzeniu jednak nie tyle walka ile typowe czynności okupacyjne. Czyli służba wartownicza. patrolowa oraz inne czynności typowo garnizonowo-logistyczne.

Teoretycznie zarówno dywizja pierwszej fali jak i czwartej fali miały ten sam etat osobowy to samo uzbrojenie i co najważniejsze, tą samą strukturę organizacyjną itd. Ale o ile dywizje pierwszej fali, musiały uzupełnić kadrę oficerską rezerwistami tylko w minimalnym zakresie to już kolejne fale musiały korzystać z rezerwistów odpowiednio w coraz większym procencie. Podobnie było z kadrą podoficerską oraz żołnierzami. W dywizjach IV fali oficerowie rezerwy szczególnie na szczeblach kompanii i plutonu stanowili już liczbę przeważając. Jeżeli chodzi o żołnierzy to stan osobowy dywizji czwartej fali, stanowili przede wszystkim już starsi wiekiem rezerwiści, z reguły uczestnicy I wojny światowej, którzy na szkoleniu i ćwiczeniach niemieckiej rezerwy byli już dość dawno.

Niemiecka dywizja piechoty miała w swoim składzie trzy pułki piechoty, każdy po trzy bataliony piechoty, kompanię przeciwpancerną i kompanię dział piechoty. Następnie w strukturę organizacyjną dywizji, wchodził bardzo silny pułk artylerii, składający się z trzech dywizjonów artylerii lekkiej, jednego dywizjonu artylerii ciężkiej oraz jednego dywizjonu pomiarowego. Do jednostek dywizyjnych wchodził też etatowo, dywizjon rozpoznawczy, złożony ze szwadronu konnego, szwadronu cyklistów oraz szwadronu wsparcia a także batalionu przeciwpancernego, złożonego z trzech zmotoryzowanych kompanii ppanc. oraz zmotoryzowanej kompanii karabinów maszynowych. Do składu pododdziałów dywizyjnych wchodził też batalion saperów, złożony z trzech kompani saperskich oraz zmotoryzowanej kompani mostowo-przeprawowej, batalion łączności który składał się z kompanii łączności kablowej oraz kompanii radiowej. Obie kompanie były w znacznej części zmotoryzowane. Bezpośrednio w skład dywizji, wchodziły też dywizyjne służby zaopatrzenia, dysponujące ośmioma kolumnami zaopatrzeniowymi też oczywiście zmotoryzowanymi i jedną specjalną zmotoryzowaną kolumną do przewozu paliw. Dywizja posiadała też swoją kompanię warsztatową z dwoma plutonami remontowymi oraz plutonem rusznikarskim a także oddziałami medycznymi. W strukturę jednostek medycznych, niemieckiej dywizji piechoty, wchodził dywizyjny szpital polowy o strukturze samodzielnego batalionu, dywizyjna kompania medyczna oraz dwa plutony ambulansowe. Do składu dywizji wchodził też batalion zapasowy. Ten batalion to była po prostu dywizyjna szkoła podoficerska i żołnierska. O ile podoficerowie byli szkoleni w cyklu półrocznym to do batalionu szkolnego dywizji z reguły szli żołnierze, którzy już dawno w żadnych szkoleniach nie brali odziało. Doszkalali się w swoich specjalnościach w tym właśnie batalionie w systemach szkoleń trwających od trzech tygodni do trzech miesięcy.7

Typowa dywizja liczyła w 1939 roku 534 oficerów, 102 urzędników i oficerów gospodarczych /Beamte/ 2701 podoficerów oraz 14,397 żołnierzy. Razem dawało to siłę 17,734 żołnierzy. W dywizjach pierwszej fali, wg ustalonej normy 78% stanu osobowego, znajdowało się w służbie czynnej. W pozostałych dywizjach te normy zależnie od przynależności do określonej fali, wynosiły odpowiednio mniej. Dywizje pierwszej fali w chwili mobilizacji przyjmowały 12 % rezerwistów pierwszej klasy, czyli w pełni przeszkolonych, 6% rezerwistów drugiej klasy, czyli średnio przeszkolonych rezerwistów w kwiecie wieku do lat 45. Kolejne .4% to rezerwiści w wieku starszym ale mający doświadczenie frontowe z okresu Wielkiej Wojny.8

Dywizje drugiej fali były faktycznie nieco mniejsze liczebnie. Przeciętna liczebność w 1939 roku, dywizji drugiej fali to 15 273 żołnierzy. Oczywiście było też w strukturze takiej dywizji mniej bo tylko 492 oficerów w tym prawie 1/3 rezerwistów. Dywizje te posiadały zazwyczaj kompanię ciężkich moździerzy w miejsce kompanii dział piechoty. Nie wszystkie dywizje drugiej fali posiadały swoje bataliony zapasowe.9

Paradoksalne, ale dywizja trzeciej fali, była nieco bardziej liczna od dywizji drugiej fali. Taka dywizja liczyła 17,901 żołnierzy. Ale jedynie 1 do 3 % stanu osobowego takiej dywizji byli to oficerowie i żołnierze służby czynnej. 12-15 % stanowili rezerwiści pierwszej klasy, 46%, drugiej a resztę stanowili po prostu, landwerzyści. Natomiast na dywizję czwartej fali składali się w 9 % żołnierze zawodowi ale generalnie już starsi wiekiem a nie stopniem, 21% rezerwistów należało w tych dywizjach do pierwszej kategorii, 46 procent do drugiej a cała reszta byli to po prostu landwerzyści10

Niemiecka dywizja pancerna z września 1939 roku, nie miała jeszcze jednolitej struktury. Był oczywiście zarysowany model i schemat organizacyjny. Ale faktycznie ten związek taktyczny, był ciągle jeszcze w etapie tworzenia. Co absolutnie nie znaczy, że nie reprezentował dużej wartości bojowej. Jeżeli chodzi o poszczególne niemieckie dywizje pancerne to różniły się one znacznie miedzy sobą. Bo po prostu żadna nie posiadała jeszcze zgodnej z wymaganą doktryną i strukturą organizacyjną zakładanej ilości wozów bojowych. Oczywiscie fabryki ciągle je produkowały, udoskonalały itp. Do części dywizji pancernych, użytych w 1939 roku przeciwko Polsce, wprowadzono przejęte rok wcześniej przez Niemców czołgi czechosłowackie. Mimo skarg, że był to sprzęt mocno awaryjny, prawie 1/3 czołgów użytych w kampanii polskiej były to czołgi produkcji czechosłowackiej. Wymagały one trochę innej logistyki jak również oprzyrządowania naprawczego. Ale bardzo poważnie wzmocniły potencjał, niemieckich sił pancernych

Niemiecka dywizja pancerna, standard -1939, złożona była z brygady pancernej w skład której wchodziły dwa pułki czołgów po dwa bataliony każdy. Ponadto do dywizji pancernej wchodziła brygada piechoty zmotoryzowanej w składzie batalionu motocyklowego, oraz pułku strzelców zmotoryzowanych po dwa bataliony. Do dywizji wchodził także pułk artylerii zmotoryzowanej oraz batalion rozpoznawczy, batalion saperów, dywizjon artylerii przeciwlotniczej oraz batalion łączności. Także dywizjon artylerii przeciwpancernej. Dywizja pancerna ze zrozumiałych względów, posiadała rozbudowane służby tyłowe i techniczne. Tak samo jak dywizja piechoty, posiadała niemiecka dywizja pancerna w swym składzie, szpital polowy oraz dwie kompanie medyczne.11

Stan osobowy niemieckiej dywizji pancernej wynosił 11,700 ludzi. Etatowo miało być w dywizji, 324 czołgi oraz 130 dział i moździerzy. Ze względu na deficyty maszyn bojowych, nie wszystkie dywizje pancerne ten pełny etat ilości czołgów osiągnęły. Np. znacznie mniejsze od przewidzianych etatów maszyn bojowych posiadała dywizja pancerna „Kempf” również użyta w czasie kampanii wrześniowej12

Niemieckie dywizje lekkie natomiast były to typowe wielkie jednostki okresu przejściowego. Były to po prostu, dywizje kawalerii lub piechoty, które zaczęto przekształcać w dywizje pancerne, ale tego procesu jeszcze nie dokończono. Były one słabiej, niektóre znacznie słabiej, wyposażone w sprzęt pancerny i dość mocno się z sobą pod względem wyposażenia różniły. Po prostu dlatego, że znajdowały się w różnych fazach przekształceń w dywizje pancerne. Zdrowy rozsądek nakazywałby żeby te dywizje pozostawały nadal w swoich macierzystych koszarach i kontynuowały dalsze przeobrażanie. Ale jak już tu wspominano, Niemcy którzy musieli obsadzić również linie Zygfryda a obsadzali ją właśnie, dywizjami piechoty drugiej i trzeciej fali, mieli wg. własnej oceny zbyt mało wielkich jednostek do wojny z Polską. A przecież chcieli ją czyli tą wojnę, szybko jak najszybciej zakończyć, Wielkim zwycięstwem oczywiście. Stąd wszystkie posiadane przez to państwo dywizje lekkie , zostały także użyte w walce z Polską.

Generalnie, ponieważ zaczątkiem dywizji lekkich były przeważnie równocześnie zlikwidowane dywizje kawalerii, to na czas kampanii wrześniowej pozostawiano dotychczasową strukturę czyli teoretycznie pułków kawaleryjskich i po prostu motoryzowano je wprowadzając w miejsce kawaleryjskich szwadronów po prostu czołgi i samochody pancerne. Dlatego np. druga dywizja lekka, czyli ta która najbardziej dała się w walce we znaki wojskom polskim w rejonie Zawiercia-Lublińca, posiadała teoretycznie w swoim składzie dwa pułki strzelców konnych o kolejnych numerach 6 i 7. Ale były to de facto pułki zmotoryzowane nasycone czołgami i samochodami pancernymi. Żolnierze piechoty bo już nie kawalerii, którzy pozostawali w tych pułkach byli podwożeni na samochodach ale walczyli oczywiście w szyku pieszym.13 Ponadto w skład tej dywizji wchodził 7-my zmotoryzowany pułk rozpoznawczy oraz zmotoryzowany pułk artylerii. Do tego dochodziły; batalion saperów, batalion łączności, zmotoryzowany dywizjon przeciwpancerny, zmotoryzowany dywizjon przeciwlotniczy oraz oczywiście dywizyjny szpital i rozbudowane mocno służby tyłowe 14

Zatem konkludując. Niemieckie dywizje lekkie nie miały oczywiście siły ognia porównywalnego z dywizjami pancernymi ale już ruchliwość bardzo porównywalną. Były zatem w stosunku do polskich dywizji piechoty znacznie silniejsze i znacznie bardziej mobilne

Wybiegając nieco naprzód, po zakończeniu kampanii wrześniowej, wszystkie bez wyjątku niemieckie dywizje lekkie, zostały wprowadzone do macierzystych koszar, gdzie w szybkim tempie uzupełniano wyposażenie tych jednostek w czołgi i inny sprzęt zmechanizowany. W ciągu ok. pół roku, wszystkie te dywizje stały się pełnowartościowymi dywizjami pancernymi. Przy okazji z reguły otrzymywały nowe numery a niektóre też nowych dowódców. W kampanii francuskiej występowały już jako dywizje pancerne, chociaż w dalszym ciągu dominowały w ich wyposażeniu szybkie ale lekkie czołgi

Tak omawiana tu niemiecka druga dywizja lekka z czasów kampanii wrześniowej została przekształcona w siódmą dywizję pancerną. Otrzymala też nowego dowódcę, wtedy jeszcze tylko generała majora, Erwina Romela. W kampanii francuskiej, pózną wiosną 1940 roku posuwała się tak szybko w sposób nieuchwytny dla przeciwnika, że sami Francuzi nadali jej nazwę „dywizji duchów”

1 1939.LUTY.27. Warszawa.Charakterystyka planu mobilizacyjnego ”W” 1939/1940, Opracowana przez Oddział I. Sztabu Głównego. WP/w/Wojna obronna…s.194

2 W. Steblik. Armia..s.131

3 Polska Dywizja Piechoty 1939 rok. Http. www.Wikipedia.Dostęp.20 06.2018

4 Polska Brygada Kawalerii 1939 rok.Organizacja.http.www.Wikipedia.Dostęp.20.06.2018

5 E.Januła.Bitwa na Łuku Kurskim-Ostatnia szansa Hitlera./w/ http.www.Silesia-Schlesien.com.Dostęp.18.09.2018.

6 W.Kozaczuk.Wechrmacht….s.141 i nast.

7http.www.Nowa.-Struktura niemieckiej dywizji piechoty w 1939 roku. Dostęp.18.09.2018

8.Ibidem

9 Ibidem

10W. Kozaczuk…Wehrmacht…s.146 i nast

11 http.www.Nowa.Struktura niemieckiej dywizji pancernej w 1939 roku. Dostęp.18.09.2018

12 Nazwa od nazwiska swego dowódcy gen Kempfa…

13http.www.2,Dywizja Lekka /III Rzesza/Dostęp.18.09.2018

14 Ibidem…

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

   
© Silesia - Śląsk - Schlesien 2009-2021