Wydanie/Ausgabe 119/07.11.2022

   

 

— Nie znam się na kwestiach jednostek chorobowych, ale to jest kwestia ewidentnej schizofrenii — mówił szef klubu Koalicji Obywatelskiej Borys Budka w "Onet Rano". To reakcja na słowa, które padły w rozmowie Mateusza Morawieckiego z "Faktem" i "Bildem" w Berlinie.  Mateusz Morawiecki brał w stolicy Niemiec udział w konferencji poświęconej odbudowie Ukrainy.

— Morawiecki jedzie do Berlina. Tam udziela wywiadu dla "Faktu" i dla "Bilda" i nagle mówi zdanie, że Ukraińcy marzą, by być w tej wspólnocie wartości (w Unii Europejskiej — przyp. red.). Mówi to facet, który wielokrotnie "jechał" po UE z mównicy sejmowej, że wyrwiemy się z tych kajdan. Nie znam się na kwestiach jednostek chorobowych, ale to jest kwestia ewidentnej schizofrenii. Jedzie za granicę i mówi: jestem europejski, wszystko mi się podoba, po czym przyjeżdża na Nowogrodzką, do polskiego Sejmu, i robi totalną "jazdę" z UE — komentował Budka w "Onet Rano.".

Pieniądze z UE dla Polski? "To się nadaje na Trybunał Stanu"

Polityk Platformy Obywatelskiej podkreślił, że "to, w jaki sposób rząd od miesięcy blokuje fundusze europejskie, nadaje się na Trybunał Stanu". — To nie jest kwestia retoryki, tylko określonych faktów — wskazał. Budka przypomniał, że Morawiecki w 2020 r. zgodził się na uzgodnienia dotyczące mechanizmu praworządności.

— Morawiecki zwala brak pieniędzy europejskich na opozycję. To totalny idiotyzm. Nikt normalny nie wierzy w te brednie. Dzisiaj odblokowanie pieniędzy to jeden cykl parlamentarny. To przyjęcie ustaw, które złożyliśmy. Sejm, Senat, prezydent. Pieniądze odblokowane — stwierdził.

 

 

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

   
© Silesia - Śląsk - Schlesien 2009-2021